Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

POLECAMY:

  • bibliotekarka.jpg
  • dobra_siostra.jpg
  • dzieci-getta.jpg
  • historia-edith.jpg
  • narzeczona-nazisty.jpg
  • panna-z-bajki.jpg
  • panstwo.jpg
  • piesn-o-achillesie.jpg
  • pocztowki-ze-wschodu.jpg
  • terapeutka.jpg
  • wilkolak.jpg
  • wolynska-gra.jpg
  • zazdrosc.jpg

 

STATYSTYKI

Dziś
Wczoraj
Ten tydzień
Zeszły tydzień
Ten miesiąc
Zeszły miesiąc
Łącznie
2026
2632
6927
11156298
92066
327887
11186526

Wtorek, 23 lipca 2024    |    Imieniny obchodzą: Bogna, Brygida, Apolinary

 

 

Ryk kamiennego lwa - Janusz Majewski

Zbrodnie, wojna i miłość.

Nadkomisarz Rafał Król pod nosem Gestapo i granatowej policji prowadzi prywatne śledztwo. Szuka mordercy ukochanej. Wspierany przez polskie podziemie, próbuje przy okazji zaprowadzić jako taki porządek w mieście pełnym mend, szuj i szmalcowników. Żaden inny detektyw nie miał bardziej pod górkę.
Atmosferę okupowanego Lwowa Janusz Majewski kreśli z pamięci. Barwnie i sugestywnie, bo dorastał na tych ulicach, z dynamiczną akcją i dowcipnymi dialogami, jak przystało na mistrza polskiego kina. Do ukochanego miasta wraca jednak w smutnych okolicznościach: wśród dzwonków tramwajów i dźwięcznego bałakania słychać stukot podzelowanych butów, antyżydowskie hasła i bezsilny ryk kamiennego lwa.

Charakterystyczne dzielnice i gmachy, lwowski bałak, intrygi polityczne, pięknie opisywane damsko-męska erotyka i ze znacznie większą wstrzemięźliwością – stosunki homoseksualne. Nie ma co ukrywać, główne postaci kryminału Majewskiego, to ludzie z krwi i kości.
– Jerzy Doroszkiewicz, „Polska The Times”

W Czarnym mercedesie jest wszystko, co powinien mieć dobry kryminał: splot wydarzeń nieuchronnie prowadzący do zbrodni, wartka akcja, kapitalnie zarysowane postaci, skrzętnie skrywane transakcje handlowe z gettem, oczywiście podziemie, wojskowe i gospodarcze, skomplikowane stosunki uczuciowe (z pikantnymi, a  nawet nieco szokującymi scenami), a w tle okupacyjne Warszawa i Lwów.
– Maria Grochowska, „Kurier Szczeciński”

Opowieść o koszmarze wojny. Znakomicie opisany Lwów, ciekawie przedstawiona wojenna rzeczywistość. POLECAMY.